Porozumienia o nieprzejmowaniu pracowników – czas na kontekstową analizę antymonopolową.
Autorzy: dr Jarosław Łukawski oraz Natalia Komala
Porozumienia o nieprzejmowaniu pracowników – czas na kontekstową analizę antymonopolową
Od kilku lat krajowe organy antymonopolowe koncentrują swoje działania na wykrywaniu i penalizowaniu ograniczeń konkurencji na rynkach pracy. Na celowniku znalazły się m.in. porozumienia typu no-poach (uzgodnienia ograniczające mobilność zawodową pracowników) uznawane dotychczas za naruszające prawo konkurencji bez względu na skutki rynkowe.
Wydane 30 kwietnia 2026 r. orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej[1] (TSUE) powinno zmienić kwalifikację prawną porozumień no-poach, a przede wszystkim skłonić organy krajowe do uwzględniania kontekstu gospodarczego, w jakim porozumienia te są zawierane.
Wyrok TSUE wzmacnia znaczenie analizy kontekstowej porozumień zawieranych pomiędzy przedsiębiorcami i ogranicza dopuszczalność automatycznego kwalifikowania porozumień typu no-poach jako naruszających prawo konkurencji.
Porozumienia typu no-poach w ocenie krajowych organów antymonopolowych
Szereg spraw dotyczących ograniczania konkurencji na rynkach pracy pojawiło się w okresie pandemii COVID-19, szczególnie w branży sportowej. W warunkach niepewności ekonomicznej oraz zakłóceń w funkcjonowaniu rozgrywek, kluby ograniczały możliwość pozyskiwania zawodników przez inne drużyny, aby zmniejszyć ryzyko odejścia poszczególnych sportowców do konkurencji. Choć celem tych uzgodnień było, jak się wydaje, zapewnienie stabilności składów drużyn oraz utrzymania konkurencyjności rozgrywek, porozumienia te przyciągały uwagę krajowych organów, które automatycznie i konsekwentnie uznawały je za ograniczające konkurencję.
W taki właśnie sposób zostało ocenione porozumienie zawarte pomiędzy portugalskimi klubami oraz związkami piłkarskimi. W ramach tego porozumienia kluby zobowiązały się nie zatrudniać piłkarzy, którzy rozwiązali swoje kontrakty z powodu wydłużającego się sezonu ligowego. W kwietniu 2022 r. portugalski organ ochrony konkurencji uznał ww. porozumienie za antykonkurencyjne i nałożył na jego uczestników łącznie 11,3 euro mln. kary.
Stanowisko Komisji Europejskiej co do porozumień typu no-poach
W ślad za wzmożonymi działaniami organów krajowych na rynkach pracy, w 2024 r. Komisja Europejska opublikowała stanowisko, w którym uznała porozumienia zawierane na rynkach pracy za najpoważniejsze ograniczenie konkurencji. Zdaniem Komisji porozumienia te powinny być oceniane w taki sam sposób jak porozumienia o podziale rynków czy ustalaniu cen. Zgodnie podejściem przyjętym przez Komisję porozumienia typu no-poach są – prawie w każdym przypadku – niedozwolone, co zwalnia organ antymonopolowy z konieczności wykazywania ich negatywnego skutku na procesy konkurencji.
Niedługo po opublikowaniu powyższego stanowiska, w czerwcu 2025 r. Komisja Europejska wydała bezprecedensową decyzję w sprawie Delivery Hero & Glovo. Decyzja ta była pierwszym rozstrzygnięciem Komisji stwierdzającym nieważności porozumienia dotyczącego ograniczenia mobilności zawodowej pracowników. Kara pieniężna nałożona przez Komisję Europejską w sprawie Delivery Hero & Glovo wyniosła aż 329 euro mln kary.
Porozumienia no-poach w ocenie TSUE
Przyjmowane przez Komisję Europejską stanowisko co do bezwzględnego zakazu zawierania porozumień typu no-poach nie pozostawało bez wątpliwości. Powziął je m.in. sąd portugalski rozpatrujący odwołanie od decyzji dotyczącej porozumienia pomiędzy portugalskimi klubami i związkiem piłkarskimi i skierował do TSUE pytanie prejudycjalne dotyczące tego, czy porozumienia zakazujące pozyskiwania zawodników należy uznawać za ograniczenia konkurencji „ze względu na cel”, czyli zakazane bez względu na ich rynkowe skutki.
W wydanej w tej sprawie opinii, Rzecznik Generalny Nicholas Emiliou zaproponował dwustopniowe podejście do oceny legalności porozumień typu no-poach:
- w pierwszym kroku Rzecznik wskazał na negatywne skutki porozumień typu no-poach jakimi są „zamykanie” pracowników w ramach jednego pracodawcy czy też „zamrożenie” warunków ich zatrudnienia. W ten sposób, stosowanie porozumień typu no-poach może, zdaniem Rzecznika, przyczyniać się nie tylko do obniżenia poziomu wynagrodzeń, ale też prowadzić do pogorszenia jakości oferowanych produktów, co ostatecznie odczuwają konsumenci.
- w drugim kroku Rzecznik podkreślił jednak, że pomimo szkodliwego charakteru porozumień typu no-poach, ocena prawna ich dopuszczalności musi uwzględniać kontekst prawny i ekonomiczny, w jakich zostały zawarte, a także ich zakres i cel. Dopiero taka (całościowa) analiza pozwala ocenić, czy w konkretnych okolicznościach porozumienie typu no-poach narusza reguły konkurencji.
W orzeczeniu wydanym 30 kwietnia 2026 r., TSUE podzielił opinię Rzecznika Generalnego, uznając, że ocena legalności porozumienia typu no-poach wymaga zbadania kontekstu, w jakim zostało ono zawarte. TSUE wskazał, że tego typu porozumień nie należy automatycznie kwalifikować jako naruszające zasady konkurencji ze względu na cel. W tym zakresie konieczna jest szczegółowa analiza porozumienia ograniczającego mobilność zawodową pracowników pod kątem stopnia jego szkodliwości dla konkurencji. TSUE uznał także, że porozumienia typu no-poach mogą pozostawać zgodne z przepisami prawa konkurencji, jeżeli służą innym uzasadnionym celom leżącym w interesie publicznym. W analizowanym przypadku TSUE uznał, że pomimo, iż kluby dążyły do obiektywnie antykonkurencyjnego celu (ograniczenia transferów piłkarzy), to zawarte przez te podmioty porozumienie służyło jednocześnie obiektywnie prokonkurencyjnemu celowi tj. zapewnieniu integralności i stabilności składów drużyn piłkarskich w momencie wznowienia rozgrywek.
Konsekwencje wyroku TSUE
Na tle stanowiska Komisji Europejskiej i dotychczasowej praktyki krajowych organów ochrony konkurencji wyrok Trybunału można uznać za krok w kierunku łagodniejszej oceny porozumień typu no-poach. Trybunał odszedł bowiem od uznawania takich porozumień za naruszające konkurencję per se.
W świetle stanowiska zajętego przez TSUE, krajowe organy konkurencji analizując sprawy dotyczące porozumień typu no-poach nie powinny automatycznie klasyfikować tych porozumień jako bezwzględnie zakazanych, ale przy uwzględnieniu dotychczasowego orzecznictwa unijnego:
- badać treść, obiektywne cele porozumienia w odniesieniu do konkurencji, a także kontekst gospodarczy i prawny, w jakim doszło do jego zawarcia;
- ocenić, czy porozumienie prowadzi do warunków konkurencji, które nie odpowiadałyby normalnym warunkom konkurencji panującym w danym sektorze lub na danym rynku;
- ustalić czy porozumienie no-poach może być uzasadnione ochroną interesu (innego niż konkurencja) publicznego i jest dla osiągnięcia tego celu odpowiednie, konieczne i proporcjonalne sensu stricto.
[1] Orzeczenie w sprawie C-133/24, CD Tondela-Futebol, SAD i inni przeciwko Autoridade da Concorrência